Oferta Portfolio O nas Kontakt

Sesja plenerowa | Anika & Konrad | Plener ślubny w Pszczynie

Sesja plenerowaPlener ślubnysesja ślubna PszczynaZamek w Pszczynie

Sierpień, który dał nam oddychać

Na ten plener trafiliśmy na jeden z tych sierpniowych dni, o których marzy każdy fotograf: ciepło, ale bez upału, z lekkim wiatrem i chmurami, które co chwilę zmiękczały światło.

Dzięki temu Anika i Konrad mogli po prostu cieszyć się sesją. Nikt nie szukał cienia, nikt nie zerkał na zegarek, a kamizelka Konrada ani przez chwilę nie była dla niego karą.

Na sesję ślubną w Pszczynie lepszej pogody nie mogliśmy sobie wymarzyć.

Rozdział 02

Para, która nie potrzebuje reżysera

Anika śmieje się całą sobą, a Konrad ma ten rodzaj spokoju, przy którym od razu robi się bezpieczniej. Ona wnosi lekkość i błysk w oku, on pewność i opanowanie. Razem tworzą duet, który świetnie się uzupełnia.

Wystarczyło kilka minut, żeby zapomnieli o aparacie. Konrad co chwilę szeptał Anice coś do ucha, a ona odpowiadała uśmiechem, którego nie da się zagrać. Od tej pory naszym zadaniem było głównie być we właściwym miejscu.

Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa

Zamek w Pszczynie, czyli trochę historii

Zamek w Pszczynie, przez wielu nazywany pałacem, ma za sobą kilka stuleci historii. W XVI wieku przeszedł w ręce rodu Promnitzów, którzy z gotyckiej warowni zrobili najpierw renesansową, a od 1737 roku barokową rezydencję.

Dzisiejszy wygląd budynek zawdzięcza Hochbergom. W latach 70. XIX wieku francuski architekt Hipolit Destailleur przebudował go w duchu XVII-wiecznej architektury francuskiej. Później mieszkała tu słynna księżna Daisy, a w latach 1914–1917 zamek był główną kwaterą cesarza Wilhelma II. Od 1946 roku działa tu muzeum, w którym zachowało się około 80% oryginalnego wyposażenia.

Anika i Konrad, sesja plenerowa
Rozdział 04

Park Pszczyński

Za zamkiem rozciąga się Park Pszczyński, liczący 156 hektarów park krajobrazowy, którego historia sięga połowy XVI wieku. Obecny, angielski charakter zyskał w XIX wieku: kręta Pszczynka, stawy, łukowe mostki, herbaciarnia na wyspie i stare drzewa, które pamiętają książęce spacery.

Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa

Jak wyglądał nasz plener

  • Zaczęliśmy od wielkiego trawnika, z którego widać całą fasadę zamku. Potem przeszliśmy pod rzeźbione drewniane drzwi, na kamienną balustradę z widokiem na wieżę kościoła i na żelazny mostek nad wodą w parku.

    Każde z tych miejsc dało inny nastrój: raz pałacową elegancję, raz zieleń i ciszę. To właśnie lubimy w plenerze ślubnym w Pszczynie: w jednym spacerze mieści się kilka zupełnie różnych sesji.

Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Rozdział 06

Kiedy zapaliły się światła

Zostaliśmy w parku do wieczora. Gdy zapaliły się pierwsze lampki, powstały jedne z najcieplejszych kadrów tej sesji. Park, który za dnia wyglądał jak z pocztówki, wieczorem zrobił się zupełnie kameralny.

Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Anika i Konrad, sesja plenerowa
Instagram
Dołączcie do nas
Sprawdź wolny termin →